Oswajanie

Wracam powoli do rysowania. Tak z nudów, bo od miesiąca prawie cały czas choruję. Oswajam sobie na nowo ołówki, kredki, no i tablet.

Poza tym niewiele się dzieje. Głowa boli, zajęcia mijają, jakieś książki się czyta.

Coroczny sen zimowy daleko od wszystkiego.
φ. (10.12.07 :: 16:32)
Link Skomentuj (1)

Mróz.

Najbardziej z Pasterki u Dominikanów lubię, kiedy na początku trzaskają rozkładane krzesła, kiedy kilkakrotnie strojone są instrumenty, kiedy na zakończenie boli mnie gardło od kolędowania.

Spokojnych snów i Świąt.
φ. (25.12.07 :: 03:33)
Link Skomentuj (3)