Komentarze
Nauczyłam się kiedyś za bardzo polegać na własnym stresie. Że, gdy przyjdzie w ostatniej chwili, wezmę się w garść i jakoś ze wszystkim zdążę.Wobec czego, nie widząc owej chęci do rozpoczęcia starań, stresuję się własnym stresem.
Sesja...
13.06.2007 :: 07:50 :: 83.242.75.162
soully
tak ja też zawsze biorę się w garść w ostatniej chwili, ale z tegorocznego doświadczenia wiem, że stres jeszcze większy niż zazwyczaj, więc chyba czas zmienić tryb życia. pozdrawiam;)